Rossini – Paganini – Schumann | Lutz | Foster | Orkiestra Symfoniczna
Wykonawcy:
- Bohdan Lutz – skrzypce
- Lawrence Foster – dyrygent
- Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej
Program:
- Gioacchino Rossini – Uwertura do opery Wilhelm Tell
- Niccolo Paganini – I Koncert skrzypcowy D-dur op. 6
- Robert Schumann – Symfonia nr 1 B-dur op. 38 Wiosenna
Słynna uwertura do Wilhelma Tella Gioacchino Rossiniego, olśniewający techniczną brawurą I Koncert skrzypcowy Niccolo Paganiniego oraz pełna światła „Wiosenna” Symfonia Roberta Schumanna zabrzmią podczas koncertu dwóch artystów o międzynarodowej renomie – z jednej strony legendarnego mistrza batuty Lawrence Fostera, od dekad współpracującego z najważniejszymi orkiestrami świata, z drugiej – Bohdana Lutza, laureata najbardziej prestiżowych konkursów skrzypcowych.
Ukraiński skrzypek Bohdan Lutz w wieku zaledwie 17 lat zdobył I nagrodę Carl Nielsen International Competition w Danii oraz I Nagrodę i Nagrodę Publiczności Alberto Lysy International Violin Competition w Gstaad. Rok później zwyciężył również w słynnym Long-Thibaud International Violin Competition w Paryżu, otrzymując dodatkowo Nagrodę Publiczności, Nagrodę Jury Prasowego oraz nagrodę Orchestre de la Garde Républicaine.
Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Śląskiej poprowadzi wybitny amerykański dyrygent Lawrence Foster, od dekad współpracujący z najważniejszymi orkiestrami i teatrami operowymi Europy, Stanów Zjednoczonych i Azji. Artysta był między innymi dyrektorem muzycznym Orchestre Philharmonique de Monte-Carlo, Gulbenkian Orchestra w Lizbonie, Opéra de Marseille oraz Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Szczególne uznanie przyniosły mu interpretacje muzyki George’a Enescu – krytycy pisali wręcz, że „wydaje się stworzony do dyrygowania muzyką Enescu” – podkreślając niezwykłą wierność partyturze, ekspresję i muzyczną wrażliwość jego interpretacji.
Koncert otworzy uwertura do opery Wilhelm Tell Gioacchina Rossiniego – jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł w historii muzyki. Kompozytor stworzył tu rodzaj miniaturowego poematu symfonicznego, budowanego z kolejnych muzycznych obrazów związanych z akcją opery. Rossini prowadzi słuchacza od nastrojowego początku z partią wiolonczel, przez pastoralne sceny i burzliwe kulminacje, aż po słynny finał galopu. Charakterystyczne rytmy imitujące koński pęd i tętent kopyt stały się z czasem motywem funkcjonującym niezależnie od opery i do dziś należą do najbardziej rozpoznawalnych fragmentów muzyki klasycznej.
I Koncert skrzypcowy D-dur op. 6 Niccolò Paganiniego pozostaje jednym z największych wyzwań repertuaru skrzypcowego. Paganini stworzył dzieło, które miało zachwycać publiczność nie tylko muzyką, ale również niemal niewiarygodną techniką wykonawczą. Utwór powstał najprawdopodobniej w latach 1817–1818 i już od samego początku miał olśniewać niezwykłym brzmieniem. Paganini zastosował bowiem efekt skordatury – partia orkiestry została napisana w tonacji Es-dur, podczas gdy skrzypek wykonywał swoją partię w D-dur, przestroiwszy instrument o pół tonu wyżej. Dzięki zwiększonemu napięciu strun skrzypce zyskiwały jaśniejsze, bardziej błyszczące brzmienie, wyraźnie kontrastujące z ciemniejszą barwą orkiestry. Był to kolejny element budowania legendy Paganiniego jako artysty przekraczającego granice instrumentalnych możliwości.
Wieczór zwieńczy I Symfonia B-dur op. 38 „Wiosenna” Roberta Schumanna – dzieło pełne świeżości, optymizmu i młodzieńczej energii. Kompozytor napisał symfonię w 1841 roku, niedługo po ślubie z Clarą Wieck, w okresie ogromnego twórczego przypływu energii. Inspirowany poezją Adolfa Böttgera i atmosferą budzącej się do życia przyrody chciał uchwycić muzycznie „wiosenne przebudzenie” oraz emocjonalne uniesienie towarzyszące nadejściu nowego początku.
Już pierwsze fanfarowe wejście trąbek i rogów zapowiada muzykę pełną światła, ruchu i spontanicznej energii. Choć Schumann inspirował się poetyckim obrazem wiosny, nie stworzył symfonii programowej – zależało mu raczej na oddaniu nastroju i emocji niż dosłownym ilustrowaniu przyrody. Kompozytor połączył romantyczną ekspresję z klasyczną przejrzystością formy, tworząc dzieło pełne melodyjności i charakterystycznej dla siebie poetyckiej wyobraźni.













