ZMIANA PROGRAMU | PEER GYNT | Midor | Shemet | Orkiestra Symfoniczna

Filharmonia Śląska solidaryzuje się z Ukrainą w tych niezwykle okrutnych czasach. Sprzeciwiamy się rosyjskiej agresji i nie pozostajemy obojętni. Modyfikujemy program koncertów w tym sezonie. Nie zagramy żadnego utworu rosyjskiego kompozytora. 

Bilet normalny parter 45.00 zł
Bilet ulgowy parter 32.00 zł
Bilet normalny balkon  55.00 zł
Bilet ulgowy balkon  39.00 zł

Wykonawcy:

  • Fryderyk Midor ? wiolonczela
  • Yaroslav Shemet ? dyrygent
  • Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Program:

  • Ludwig van Beethoven ? Uwertura do baletu Twory Prometeusza op. 43
  • Joseph Haydn ? Koncert wiolonczelowy D-dur Hob.VIIb:2
  • Edvard Grieg ? I Suita Peer Gynt op. 46
  • Edvard Grieg ? II Suita Peer Gynt op. 55

 

Wprost trudno uwierzyć, że Ludwig van Beethoven ma w swoim dorobku jakieś nieznane dzieło. To gigant, król filharmonicznych sal, władca serc wielu melomanów i filar nowożytnych dziejów muzyki. A jednak są takie utwory, które mimo niekwestionowanej sławy swojego twórcy przez lata znajdowały się w cieniu. W przypadku Beethovena to muzyka baletowa. Napisał dwie takie kompozycje. Pierwszą był Ritterballet, czyli Balet rycerzy, wczesne dzieło, stworzone na zamówienie hrabiego Waldsteina, mecenasa z czasów  pobytu Beethovena w Bonn, ale także zawziętego pianisty i kompozytora, niestety nie dysponującym talentem mistrza z Bonn. Cóż, skoro talentu się nie ma, ale ma się pieniądze, zawsze można talent kupić, więc Waldstein zapłacił Beethovenowi za bycie jego ghostwriterem. Podpisanie muzyki  innym nazwiskiem na wiele lat skutecznie utrudniło dopisanie Ritterballet do dorobku Beethovena. Bardziej znanym dziełem baletowym są Twory Prometeusza, które dzisiaj Państwo usłyszą, ale i one długo czekały na swoje odkrycie. W 1801 roku Beethoven znajdował się już w innej pozycji niż 10 lat wcześniej. Jego sława była znana, a on sam walczył o pozycję w centrum muzycznym ówczesnej Europy, czyli w Wiedniu. To do Beethovena przyjechał włoski tancerz, ale także kompozytor, uczeń Luigiego Boccheriniego, Salvatore Vigan?. Zamówił u Beethovena muzykę do sztuki, którego treść znamy fragmentarycznie z notatek Beethovena, bo oryginalne libretto zaginęło. Z tych notatek wynika, że Vigan? nie chciał opowiadać historii tytana, który ukradł bogom ogień i dał go ludziom ? taką wersję tego mitu znamy na przykład z trylogii prometejskiej Ajschylosa, ale uchwycił się Prometeusza widzianego oczyma Tertuliana, nawróconego teologa i filozofa, który z antycznego bohatera zrobił boga stwarzającego ludzi, czyli tytułowe twory. Prometeusz rzeźbi je, powołuje do życia i zabiera na Parnas, aby od bogów czerpali wiedzę o muzyce, tańcu, poezji. Co ciekawe, muzyka, którą ludzie poznają poprzez harfę Amfiona, flet Euterpe oraz lirę Orfeusza ? uczy ich kochać, co znajduje swój finał w uroczystych zaślubinach. Dlaczego Vigano, samemu będąc kompozytorem, zlecił Beethovenowi napisanie muzyki do swojego baletu, a nie napisał jej sam? Odpowiedź jest prosta. Premiera miała się odbyć w obecności arcyksiężnej Marii Teresy, więc pomysłodawcy zależało, aby dzieło było jak najlepsze. I było ? ta nieco dzisiaj zapomniana muzyka była biletem do sławy Beethovena w Wiedniu.

Wspominałem o dziełach, które funkcjonując pod obcym nazwiskiem długo pozostawały w niepamięci słuchaczy. Bardzo podobnie było z Koncertem wiolonczelowym D-dur Józefa Haydna, przez lata przypisywanym Antonínowi Kraftowi, wiolonczeliście Orkiestry Księcia Miklósa Esterházego. Przez długi czas nikt nie zadawał sobie trudu, aby sprawdzić, kto tak naprawdę ten koncert napisał. Błąd wynikał z jednej małej pomyłki. Otóż syn Krafta przekazał wpływowemu XIX-wiecznemu muzykologowi Gustawowi Schillingowi, autorowi monumentalnej encyklopedii muzycznej informację, że to dzieło jego ojca, który nawet zagrał partię solową podczas premiery. Ten błąd utrzymywał się przeszło 100 lat, powielany był w kolejnych wydaniach, odpisach i tekstach tworzonych na bazie encyklopedii Schillinga. Wszystko to trwałoby w najlepsze, ale w 1951 roku odkryty został autograf koncertu pióra samego Haydna. Kropkę nad i postawiono zaledwie 3 lata temu, gdy Thomas Tolley opublikował artykuł dowodzący, że Kraft ani dzieła nie napisał, ani nie brał udziału w jego premierze. Solistą był wówczas niejaki James Cervetto, koncertmistrz sekcji wiolonczel orkiestry Opery Włoskiej w Londynie, jeden z najlepszych wiolonczelistów w ówczesnej Anglii.

Dzisiejszy koncert zakończy Edward Grieg i obie suity do dramatu Peer Gynt. Jeśli jesteśmy przy dziełach zapomnianych, to na pewno muzyka do dramatu Henryka Ibsena do nich nie należy. W zasadzie nie istnieje składanka z przebojami muzyki klasycznej, na której nie znajdziemy W grocie króla gór z pierwszej suity czy Pieśni Solvejgi z drugiej. Co innego sam dramat Ibsena, który dopiero niedawno wraca do łask. Warto odnotować, że paręnaście lat temu został zaprezentowany w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Reżyser tego spektaklu, Paweł Miśkiewicz mówił, że ?to ostatni wielki dramat w literaturze europejskiej, który podejmuje próbę przyjrzenia się kondycji człowieka wobec świata, bez wstępnej tezy, a Ibsen rozpatruje, kim jest człowiek, jakie pomoce i narzędzia uruchamia, aby swoje istnienie potwierdzić?. Z kolei rok temu dzieło w formie tanecznej zaprezentowane zostało w Kieleckim teatrze Tańca z wykorzystaniem muzyki Edwarda Griega. Warto pamiętać, że to, co Grieg skompilował w dwóch popularnych suitach jest fragmentem ponad 1,5-godzinnej całości, rzadko prezentowanej bez teatralnego kontekstu.

Przed Państwem wystąpi Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej prowadzona przez Yaroslava Shemeta, a solistą w koncercie wiolonczelowym Haydna będzie piekielnie uzdolniony czternastoletni Fryderyk Midor, mający na swoim koncie już 30 laurów konkursowych. Udział Fryderyka Midora w dzisiejszym koncercie jest nagrodą specjalną Dyrektora Filharmonii Śląskiej Adama Wesołowskiego dla laureata GRAND PRIX II Konkursu Fundacji Wspierania Młodych Talentów Muzycznych ?Młodzi Muzycy?. 

Mateusz Ciupka (?Ruch Muzyczny?)

 

8.04.2022 | piątek | g. 19 A
PEER GYNT | EKO Koncert

PARTNERZY