Chopin – Koncert e-moll | Dvořák – V Symfonia | Prokopowicz | Praśil | Orkiestra Symfoniczna
Wykonawcy:
- Yehuda Prokopowicz – fortepian
- Marek Prášil – dyrygent
- Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej
Program:
- Fryderyk Chopin – I Koncert fortepianowy e-moll op. 11
- Antonín Dvořák – V Symfonia F-dur op. 76
Yehuda Prokopowicz należy dziś do grona najbardziej charakterystycznych polskich pianistów. Szerokie uznanie przyniósł mu udział w XIX Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina, zdobywając Nagrodę Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków oraz nagrodę im. prof. Zbigniewa Drzewieckiego dla najwyżej ocenionego polskiego uczestnika poza finałem. Krytycy zwracali uwagę na jego „poetyckie brzmienie”, „muzyczną inteligencję” i „subtelny rys oryginalności”, podkreślając jednocześnie wyjątkową dojrzałość interpretacji młodego artysty.
Wraz z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Śląskiej pod batutą Marka Prášila wykona I Koncert fortepianowy e-moll Fryderyka Chopina. Kompozytor napisał go w wieku zaledwie 20 lat, tuż przed wyjazdem z Polski. Pełne tęsknoty melodie, liryczne frazy i niezwykła śpiewność fortepianu nadają dziełu bardzo osobisty charakter, a całość do dziś zachwyca elegancją i emocjonalną szczerością.
Szczególne miejsce zajmuje środkowa część – Romance. Larghetto – intymna, pełna delikatności kantylena, którą wielu interpretuje jako muzyczne wyznanie miłości. Sam Chopin pisał o niej jako o „marzeniu w piękny, wiosenny wieczór przy świetle księżyca”. Fortepian nie pełni tu jedynie funkcji wirtuozowskiej – śpiewa, opowiada i wzrusza, podczas gdy orkiestra tworzy subtelne, pełne barw tło dla solowej narracji.
Drugą część wieczoru wypełni V Symfonia F-dur op. 76 Antonína Dvořáka – dzieło uznawane za jeden z pierwszych wielkich kroków kompozytora ku dojrzałemu stylowi symfonicznemu. Powstała w zaledwie sześć tygodni symfonia zachwyca melodyjnością, pastoralnym klimatem i charakterystyczną dla Dvořáka słowiańską energią. Już pierwsza część, utrzymana w pogodnym, naturalnym nastroju, zapowiada późniejszy „słowiański” okres twórczości kompozytora. Z kolei liryczna część druga, określona przez Dvořáka jako espressivo e dolente, przypomina muzyczny nokturn pełen melancholii i subtelnego piękna.
W symfonii nie brakuje także tanecznego żywiołu – scherzo przywołuje atmosferę późniejszych Tańców słowiańskich, zachwycając rytmiczną energią i lekkością. Finał przynosi natomiast muzykę o wyjątkowej sile dramatycznej i symfonicznym rozmachu, zapowiadającą emocjonalną intensywność późniejszych arcydzieł kompozytora. V Symfonia była również jednym z dzieł, dzięki którym Dvořák przywrócił klasycznej symfonii nową świeżość i nowoczesny charakter.













