Bolero „multimedialne” – Symfonia wody | Wesołowski | Orkiestra Kameralna
Wykonawcy:
- Adam Wesołowski – dyrygent
- Śląska Orkiestra Kameralna
Program:
- Ottorino Respighi – III Suita Dawne tańce i arie
- Maurice Ravel – Bolero industrialne na orkiestrę smyczkową i multimedia
- Henryk Mikołaj Górecki – Trzy utwory w dawnym stylu
- Adam Wesołowski – Symfonia wody na orkiestrę smyczkową, fortepian i multimedia
Bolero Maurice’a Ravela w multimedialnym opracowaniu zabrzmi podczas koncertu w ramach cyklu Śląskie – Rytmy Industrii, łączącego muzykę symfoniczną z przemysłowym dziedzictwem regionu. Koncert dopełni żywiołowe tańce i melodyjne arie w dawnym stylu Ottorina Respighiego i Henryka Mikołaja Góreckiego, a całość zwieńczy „Symfonia wody” na orkiestrę i multimedia, która przenosi słuchacza w najpiękniejszy świat melodyjnej wody i jej harmonii, w którym człowiek poczuje pełnię życia. Nic, tylko zanurzyć się w morze pięknej muzyki koncertu.
W nowej interpretacji słynnego Bolera wykorzystane zostaną autentyczne dźwięki nagrane w Starej Fabryce – oddziale Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej, mieszczącym się w dawnej fabryce włókienniczej braci Büttnerów. To właśnie tam, pośród historycznych maszyn i śladów przemysłowej historii miasta, zarejestrowano brzmienia współtworzące wyjątkową warstwę dźwiękową utworu. Jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł XX wieku zyska zupełnie nowy wymiar.
III Suita Dawne tańce i arie Ottorina Respighiego to czteroczęściowa kompozycja inspirowana muzyką lutniową XVI i XVII wieku. Respighi sięgnął tu zarówno po anonimowe utwory dawne, jak i dzieła takich twórców jak Jean-Baptiste Besard czy Ludovico Roncalli, tworząc subtelną stylizację łączącą historyczne melodie z XX-wieczną wrażliwością brzmieniową. Kompozytor z niezwykłą elegancją połączył dawną taneczną formę z nowoczesną orkiestracją, budując muzykę pełną lekkości, liryzmu i kameralnego uroku.
Nie zabraknie także muzyki Henryka Mikołaja Góreckiego. Trzy utwory w dawnym stylu powstały w 1963 roku jako odpowiedź kompozytora na żartobliwy zarzut Tadeusza Ochlewskiego, ówczesnego dyrektora Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, który stwierdził, że w muzyce Góreckiego „brakuje melodii”. Kompozytor, kojarzony już wówczas z awangardą, sonoryzmem i eksperymentalnym językiem muzycznym, stworzył cykl zaskakująco prosty, przejrzysty i wyraźnie inspirowany estetyką muzyki dawnej, szczególnie renesansowej.
Napisane na orkiestrę smyczkową miniatury obejmują trzy kontrastujące ogniwa – żywe, taneczne części skrajne otaczają nostalgiczną część środkową. Górecki świadomie ograniczył materiał muzyczny, skupiając się na melodyce, klarowności faktury i subtelnych walorach brzmienia smyczków.
Wieczór zwieńczy Symfonia wody Adama Wesołowskiego – pierwsza w historii kompozycja na orkiestrę, multimedia i wodę, która rozbrzmiewa z orkiestry dla słuchacza. Dzieje się tak, gdyż kompozytor wykorzystuje dźwięki i obrazy wody zarówno w jej świecie naturalnym, jak i industrialnym, i przenosi słuchacza w cudowny świat życia. Woda jako jego najpiękniejszy symbol, nie jest jedynym znakiem tej kompozycji, gdyż Wesołowski w Symfonii wody prowadzi pełną życia opowieść o wodzie. To trzyczęściowa kompozycja (zgodnie z symbolem wody HOH), która zabierze nas w piękny świat obrazów natury i industrii, nie wykluczając się, a uzupełniając. Ponadto każda z części zbudowana jest na wzór cząsteczki wody (HOH). Inspiracją do stworzenia tej opowieści stało się życie i działalność człowieka w Szybie Staszic.













